środa, 1 stycznia 2020

Spotkanie sylwestrowe 2019

Pożegnanie roku 2019 w nastroju superbohaterów popkultury.

Batman latał, więc potrzebne było trochę treningów.  W przyszłym roku ta lina się przyda dla Tarzana.


Lara Croft



I drugi Batman, a może pierwszy?


Jack Sparrow z Karaibów i jego branka




Zorro wraz z Pocahonats 



Batman i Kobieta Kot




Lara i Batman w akcji



No i zdjęcie zbiorowe do dla potomnych






Później zajęcia w podgrupach i przy stole


Zorro chyba przegrał jakiś zakład i teraz musi zjeść swoją szpadę. Pocahontas już dzwoni po pogotowie





No i wyzwania intelektualne przy grze planszowej




Spróbujcie zgadnąć to hasło



wtorek, 3 grudnia 2019

Jesienna wycieczka

W pobliżu Raciborza mamy rezerwat Łężczok.

Łężczok

To stawy rybne, wykopane dawno temu przez Cystersów. Teraz też hodowane są tu ryby ale dla mieszkańców pobliskich miast to teren rekreacyjny. Można tu podglądać ptaki.

Łężczok

Młody ląduje, lepiej spylać mu z drogi, bo nie wiadomo gdzie się zatrzyma.

Łężczok


Low pass, jak na pokazach lotniczych.


Łężczok

Kaczki o zachodzie słońca.


środa, 24 lipca 2019

Przygotowania do wakacji

Za kilka dni wyjeżdżamy na urlop. Przygotowałem już aparat i wyczyściłem obiektywy. Naładowałem akumulatorki. Sformatowałem karty pamięci. Teraz zostało mi już tylko czekać na wspaniałe zdjęcia.

Ale z drugiej strony, to może się to skończyć tak:
https://www.boredpanda.com/disappointing-travel-pics/

poniedziałek, 15 lipca 2019

Niedzielny spacer


Prawdę mówiąc byłem zaskoczony gdy usłyszałem od swoich przyjaciół, że ktoś to czyta. Mój blog uwiądł właśnie z tego powodu, że brakowało mi powszechnych zachwytów z waszej strony i nieustannego karmienia mojego ego. Ale jeśli te zdjęcia potrafią jednak kogoś zabawić ... spróbujmy jeszcze raz.

Dzięki Darkowi wybraliśmy się na wycieczkę po okolicy. Warto nauczyć się doceniać to co mamy w koło siebie, na przysłowiowe wyciągnięcie ręki. Niekoniecznie trzeba zawsze jeździć na koniec świata po emocje. Poznajecie gdzie to jest?

Rezerwat Grafik

Nasza wycieczko to około 10 kilometrów spacerów po lesie i w śród pól. Świeże powietrze i zmęczenie były na pewno najzdrowszym sposobem na spędzenie niedzieli i kondycyjne przygotowanie się do urlopu na łonie natury.

Pola na stoku

Zboża czekają już na zebranie. Ten gościu poniżej to się kiedyś musiał namachać tymi widłami, żeby załadować snopki na wóz. Jest z kamienia, więc najwyraźniej nie spostrzegł, że teraz to kombajnami.

Żywią i bronią

Pomimo to, że pogoda niby nie zapraszająca na wycieczki i parę razy nas pokropiło, to w sumie naprawdę nie było na co narzekać. Możecie nam pozazdrościć takiej niedzieli.

sobota, 20 października 2018

Warwick

Pierwsza Wojna Swiatowa była dla Brytyjczyków prawdziwą traumą. Była to pierwsza wojna, w której brytyjska armia walczyła nie z Zulusami, Derwiszami lub Malajami i w której korpus ekspedycyjny wyposażony w jedną armatę i parę karabinów maszynowych odnosił zwycięstwa bez strat własnych. Tym razem kajzerowska Rzesza, która górowała uzbrojeniem i wyszkoleniem a Niemcy nie uciekali na dźwięk gromkiego "Niech żyje Król".

Warwick

Dlatego rok 2018 jest realnie świętowany jako setna rocznica zakończenia Wojny. I nie są to tylko obchody państwowe. Zeby miejski kościół przystroić w 25000 maków dzierganych na szydełkach, to potrzeba naprawdę dużego i realnego zaangażowania społecznego. 

Warwick

Ponadto zwróciłem uwagę na to, że w każdym kościele jest tutaj kącik dla małych dzieci. I chociaż widziałem już to wiele razy, za każdym kolejnym jestem przyjemnie zaskoczony. Najwyraźniej rodzinne spotkania nie są tu tylko formalne, lecz realnie ciepłe i niosące ze sobą poczucie wspólnoty.

Warwick

I nawet kaplica, w której pochowano księcia i innych, równie ważnych dostojników, jest przyozdobiona makami i rysunkami dzieci. W takim kraju to naprawdę warto być weteranem ;)

Warwick

No i architektura miejskiego kościoła parafialnego w Warwick też jest warta podziwiania. Tutaj pod stropem można zobaczyć naprawdę ażurowe żebra przyporowe. Niby tylko kamień i statyka wykreślna, ale doprowadzona do prawdziwego mistrzostwa.

Warwick

W zasadzie do Warwick przyjechałem zobaczyć jego słynny zamek. Ale zamek to przede wszystkim atrakcja dla rodzin z dziećmi. No i wstęp za ponad 30 funtów wydał mi się przesadą. Skończyło się więc na spojrzeniu na zamek z wierzy kościelnej, za 3 funty.

Warwick

Warwick

A na koniec spacer po miasteczku i parku i do domu.





 
  

poniedziałek, 10 września 2018

Staford-upon-Avon

Halinka w końcu zdecydowała się przyjechać na weekend do Anglii. Co można jej pokazać za trzy dni?

Może jakieś malownicze, angielskie miasteczko, które przy okazji jest sławne z tego, że tu urodził się Wiliam Shakespeare?

A więc zwiedzaliśmy dom rodzinny małego Wiliama.




Przewodniczka w stroju z epoki opowiadała w fascynujący sposób o realiach życia w szesnastowiecznej Anglii. Czterdziesto procentowa umieralność dzieci w pierwszym roku życia pokazuje, że nie było to łatwe życie.



Później spacer do kolejnych miejsc związanych z życiem Wiliama w tym mieście;







... koło jego szkoły i do domu jego córki;





... i w końcu do kościoła, w którym został pochowany;




Skoro Stratford ma rzekę Avon w nazwie, poszliśmy więc i nad rzekę;





Podobała się Jej ta wycieczka, więc może jeszcze kiedyś do mnie przyjedzie.

niedziela, 2 września 2018

Cannock Chase

Nareszcie zobaczyłem sławne angielskie wrzosowiska. W wielu książkach o nich czytałem ale nigdy tak naprawdę nie poczułem tego co Anglicy w tych wrzosowiskach widzą. Nawet Sherlock Holmes tropił psa Baskervillów na wrzosowiskach. A wczoraj, dzięki wycieczce do parku krajobrazowego Cannock Chase, zobaczyłem je na własne oczy.


Wrzosowiska to pustkowia, nieużytki rolne. Licha gleba, nie warta uprawy. Tu naprawdę można się było przestraszyć wielkiego i agresywnego psa.




Na szczęście dla mnie, tym razem nie było tu prawie nikogo, a napotykane z rzadka psy były przyjazne.


A ja powoli, w słoneczku, przedeptałem sobie taką drogą 17 kilometrów.


To był napradę relaksujący weekend. Cannock Chase to kolejne miejsce, do którego planuję jeszcze wrócić.