sobota, 14 marca 2020

Projekt w Uddevalla

Tak naprawdę mój nowy projekt dotyczy fabryki w Färgelanda, ale ponieważ to nie jest duża miejscowość, to najbliższy hotel jest w Uddevalla. A Uddevalla leży nad fiordem. Fiord to jeszcze nie morze, ale dla takiego mieszczucha jak ja, to i tak ekscytujące miejsce.

Most w Uddevalla

Wzdłuż fiordu biegnie Strand Promenaden, czyli szlak spacerowy. W Szwecji szlaki oznacza się niebieskimi słupkami i takim obrazkiem, żeby nie było wątpliwości o co chodzi.

Most w Uddevalla

Autostrada z Goteborga do Oslo jakoś musi przekroczyć ten fiord, a mnie zawsze interesują cuda przyrody i cuda inżynierii. I wysokość, i rozpiętość, i długość, jest co podziwiać. 

Most w Uddevalla

Most w Uddevalla

A tuż obok taaakiego mostu żyją sobie spokojnie ludzie. Mają swoje domy, swoje pomosty nad wodą i swoje łodzie. Dla nich most jest pewnie prawie niezauważalny. On jest czymś niezwykłym tylko dla przyjezdnego. I pomimo że pogoda, a raczej brak słońca, nie sprzyjały jakimś szczególnie udanym zdjęciom, postanowiłem je Wam pokazać.

poniedziałek, 6 stycznia 2020

Pochód Trzech Króli

Jeszcze przed świętami na rynku ustawiono szopkę bożonarodzeniową. Początkowo uświetniała ona jarmark, a dzisiaj została ponownie użyta przez pochód Trzech Króli.


Trzy orszaki wyruszyły z trzech miejsc w Gliwicach, w asyście policji i widowni.





Po dojściu orszaków na rynek królowie pokłonili się Dzieciątku i rozpoczęło się śpiewanie kolęd.






Te bardziej wymagające muzycznie i wokalnie były śpiewane przez muzyków z zespołu, a te popularne przez wszystkich.


I tak dzięki imprezie masowej buduje się poczucie wspólnoty i przynależności.


środa, 1 stycznia 2020

Spotkanie sylwestrowe 2019

Pożegnanie roku 2019 w nastroju superbohaterów popkultury.

Batman latał, więc potrzebne było trochę treningów.  W przyszłym roku ta lina się przyda dla Tarzana.


Lara Croft



I drugi Batman, a może pierwszy?


Jack Sparrow z Karaibów i jego branka




Zorro wraz z Pocahonats 



Batman i Kobieta Kot




Lara i Batman w akcji



No i zdjęcie zbiorowe do dla potomnych






Później zajęcia w podgrupach i przy stole


Zorro chyba przegrał jakiś zakład i teraz musi zjeść swoją szpadę. Pocahontas już dzwoni po pogotowie





No i wyzwania intelektualne przy grze planszowej




Spróbujcie zgadnąć to hasło



wtorek, 3 grudnia 2019

Jesienna wycieczka

W pobliżu Raciborza mamy rezerwat Łężczok.

Łężczok

To stawy rybne, wykopane dawno temu przez Cystersów. Teraz też hodowane są tu ryby ale dla mieszkańców pobliskich miast to teren rekreacyjny. Można tu podglądać ptaki.

Łężczok

Młody ląduje, lepiej spylać mu z drogi, bo nie wiadomo gdzie się zatrzyma.

Łężczok


Low pass, jak na pokazach lotniczych.


Łężczok

Kaczki o zachodzie słońca.


środa, 24 lipca 2019

Przygotowania do wakacji

Za kilka dni wyjeżdżamy na urlop. Przygotowałem już aparat i wyczyściłem obiektywy. Naładowałem akumulatorki. Sformatowałem karty pamięci. Teraz zostało mi już tylko czekać na wspaniałe zdjęcia.

Ale z drugiej strony, to może się to skończyć tak:
https://www.boredpanda.com/disappointing-travel-pics/

poniedziałek, 15 lipca 2019

Niedzielny spacer


Prawdę mówiąc byłem zaskoczony gdy usłyszałem od swoich przyjaciół, że ktoś to czyta. Mój blog uwiądł właśnie z tego powodu, że brakowało mi powszechnych zachwytów z waszej strony i nieustannego karmienia mojego ego. Ale jeśli te zdjęcia potrafią jednak kogoś zabawić ... spróbujmy jeszcze raz.

Dzięki Darkowi wybraliśmy się na wycieczkę po okolicy. Warto nauczyć się doceniać to co mamy w koło siebie, na przysłowiowe wyciągnięcie ręki. Niekoniecznie trzeba zawsze jeździć na koniec świata po emocje. Poznajecie gdzie to jest?

Rezerwat Grafik

Nasza wycieczko to około 10 kilometrów spacerów po lesie i w śród pól. Świeże powietrze i zmęczenie były na pewno najzdrowszym sposobem na spędzenie niedzieli i kondycyjne przygotowanie się do urlopu na łonie natury.

Pola na stoku

Zboża czekają już na zebranie. Ten gościu poniżej to się kiedyś musiał namachać tymi widłami, żeby załadować snopki na wóz. Jest z kamienia, więc najwyraźniej nie spostrzegł, że teraz to kombajnami.

Żywią i bronią

Pomimo to, że pogoda niby nie zapraszająca na wycieczki i parę razy nas pokropiło, to w sumie naprawdę nie było na co narzekać. Możecie nam pozazdrościć takiej niedzieli.